rolnictwo

O co chodzi z tą wodą ?

Rzadko płynie naturalnie. Zamknęliśmy ją w rurach pod ciśnieniem średnio  trzech atmosfer, co już po 70 m zaburza strukturę jej drgań. Regulujemy rzeki, budujemy im betonowe koryta coraz bardziej oddalając je od natury. Problem polega również na tym, że mamy wokół coraz więcej  linii wysokiego napięcia, masztów telefonii komórkowej oraz sieci WiFi, które narzucają wodzie swoje wibracje. Na przestrzeni 137 lat od czasu włączenia pierwszej żarówki zmieniliśmy  częstotliwości w środowisku od stu do dwustu milionów razy. W tej chwili oczywiście nie możemy tego wyeliminować, ale potrafimy z powrotem przywrócić wodzie jej naturalne częstotliwości i naturalną strukturę.


Czym się charakteryzuje ta struktura? 

Woda strukturalna charakteryzuje się tym, że jej cząsteczki układają się w  uporządkowane krystaliczne sześciokątne struktury tzw heksagonalne. Od zawsze w naturze cząsteczki wody układają  się w kryształy sześciokątami, tworząc odpowiednią  uporządkowaną przestrzeń. W ten sposób otrzymujemy właściwe drgania pod wpływem których   zmieniają się parametry fizyczne wody. Dzięki temu zachowuje się ona zupełnie inaczej, ma zdolność samooczyszczania, jest lepiej natleniona, co pomaga utrzymać stan równowagi w środowisku.

Większość z Nas jeszcze pamięta z dzieciństwa Dziadka Mroza. Zimą w czasie niskich temperatur, woda zamarzała na szybach w oknach i tworzyła piękne pejzaże, hafty, malowidła, a dziś zamarza równo, tworząc gładką taflę. W dzisiejszych czasach woda rzadko  tworzy wzory, gdyż często wytraca krystaliczną strukturę, ale kiedy ją przywracamy zamarza znów pejzażem. 

Przez wieki ludzie dbając o wodę stwarzali  takie budowle, aby  mogła ona wirować, spieniać i  napowietrzać się.  Dawne katakumby, wodociągi w Grecji, wodospady, specjalne dzbany na wina, berberyjskie rytualne parzenia herbaty itd. miały na celu utrzymanie bądź odzyskanie naturalnych wibracji wody  Dziś te naturalne wibracje mamy jeszcze w oceanach, morzach, strumykach i czasem w rzekach. Coraz trudniej  jest uzyskać w basenach  czy sztucznych stawach 


Jak można  powrócić do naturalnej struktury wody?

„Ożywiając”  ją. Czyli przywracając wodzie naturalne częstotliwości. Obecnie do tego celu służą specjalne witalizatory ( AQUA VITA life), które  w tym pomagają. Najnowsze tego typu urządzenia. wykorzystując wyrafinowane prawa natury,  po zawieszeniu pod rurą przekazują wodzie właściwą informację, dzięki czemu przywracają  jej pierwotną  strukturę.  
W efekcie woda z sieci wodociągowej – oczyszczona, a następnie witalizowana, zmienia się odzyskując właściwości wody źródlanej. 

Nasze kilkunastoletnie obserwacje ukazują, ze witalizowanie wody w basenach w 50-70 % przyspiesza jej oczyszczanie, polepsza transport tlenu, eliminuje przemiany beztlenowe, ułatwia rozkład materii organicznej i nasila procesy mineralizacji. Skutecznie neutralizuje promieniowanie radioaktywne, zmniejsza agresywność chloru, nie dopuszcza do rozwoju bakterii, glonów i grzybów. 



Jakie to ma przełożenie na rolnictwo?  Olbrzymie. 
Świat roślin i zwierząt podobnie jak my odczuwa skutki uboczne cywilizacji. 
Z dorobku XX wieku nikt już nie zrezygnuje. W dobie gdy pola orne przecinają linie wysokiego napięcia, dachy pokrywają maszty telefonii komórkowej, obory, chlewnie, kurniki  pełne są kabli pod napięciem, a z kranu płynie „martwa” woda z rurociągu,  warto pomyśleć o tym aby przywrócić naturę w cywilizowany świat. Pomaga nam w tym witalizowanie („ożywianie”) wody i harmonizowanie przestrzeni. Natura to kocha i szybko nam się rewanżuje.

„Ożywiona woda” w każdym organizmie zwiększa dopływ energii i składników odżywczych, dotlenia komórki, poprawia równowagę kwasowo--zasadowa, przyspiesza usuwanie toksyn.  Przez ostatnie dwudziestolecie, wpływ wody ożywionej na uprawę roślin i hodowlę zwierząt przebadali nie tylko rolnicy, ale również  naukowcy. Trudno sobie wyobrazić współczesne rolnictwo bez witalizowanej wody.

Okazuje się że nasiona pod wpływem takiej wody mają  zwiększoną siłę kiełkowania.
Następuje  lepsze ukorzenienie i mocniejszy wzrost roślin, zwiększony ciężar świeżej masy, wyższe plony zdrowych  owoców i warzyw.  W szklarniach odnotowuje się  intensywny wzrost kwiatów,  wyeliminowanie grzybów i glonów na szybach szklarni i ścianach tuneli foliowych. W zbiornikach i cysternach utrzymuje  się czysta woda, a gospodarze zauważają  wyraźną oszczędność nawozów i środków ochrony roślin. 
Łatwiej również przechować rośliny w środowisku o właściwej jonizacji powietrza,  pozbawionym smogu elektromagnetycznego

W 2004 roku przygotowaliśmy badania na sadzonkach sałaty i ogórków. Wyznaczyliśmy dwa identyczne poletka z taką samą obsadą roślin. Pierwsze poletko było podlewane wodą z rurociągu, drugie taką samą wodą, ale „ożywioną”. Po dwóch miesiącach okazało się,  że na poletku pierwszym  połowa sadzonek sałaty i ogórków uschła, gdyż zaatakowały je grzyby, a reszta roślin była marna. Natomiast na drugim poletku, gdzie rośliny były podlewane wodą strukturalną, prawie wszystkie się przyjęły, były dorodne  i nie chorowały. Tak to jest gdy woda strukturalna na bieżąco radzi sobie z bakteriami i grzybami. 

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku zwierząt. 
Zawsze w kontakcie ze strukturalną wodą wszystkie zwierzęta lepiej się rozwijają i nie chorują.

Jeden z instytutów naukowych  przeprowadził ciekawy eksperyment na kurach. Podzielono kurnik na dwie części. Połowa kur dostawała wodę z kranu, druga połowa piła wodę z kranu, ale o przywróconej strukturze – czyli „ożywioną” Okazało się, że urządzenie do witalizowania wody (działające jak antena)  przypięte do rury wodociągowej  wyraźne zmieniło wodę, a przez to środowisko badanych ptaków.  W grupie doświadczalnej pojonej wodą witalizowaną, po uboju zauważono znacznie wyższą zawartość surowych protein w mięsie, niż w grupie kontrolnej pojonej zwykła wodą z kranu.  
W pierwszej grupie odnotowano również  korzystny  wpływ na odciążenie serca zwierząt, oraz wyraźne zmniejszenie  ilość przypadającej paszy na każdy kg przyrostu masy ciała. W efekcie witalizowanie wody ma pozytywny wpływ na zysk i gospodarczy sukces przy tuczeniu kur poprzez zmniejszenie kosztów paszy i wzrost procentowego wykorzystania mięsa.

W innych badaniach i praktycznych doświadczeniach odnotowywano regularnie wzrost odporności i poprawę samopoczucia zwierząt, lepszy przyrost wagi, wzrost mleczności krów, wyższą nośność kur i 80% wzrost przeżywalności piskląt.

Odbiorcy


Kapias Wrona Karol Kania i synowie
SPA
przemysł
transport
B2B
dom

Partnerzy

Stowarzyszenia

Ta witryna używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu ›