dom


Od wieków zdrowie jest warunkiem osiągnięcia pełni szczęścia i zadowolenia z życia. Niestety najczęściej doceniamy je chorując. Każdy z nas chciałby być zdrowy, ale tak naprawdę co robimy dla naszego zdrowia?  Czy rzeczywiście dostrzegamy zagrożenia?


W ostatnim dwudziestoleciu gwałtownie wzrosło tempo życia. Bombarduje nas coraz więcej nowych informacji. Rosną wobec nas wymagania, przybywa nam obowiązków.  Presja konsumpcji,  napędzana agresywną reklamą powoduje, że rzadko potrafimy z czegoś zrezygnować. W efekcie żyjemy w ciągłym stresie i wiecznej pogoni za zdobyczami cywilizacji. I mimo, że rozkwit nauki i techniki  przyspiesza rozwój  cywilizacji, to wciąż nie jest w stanie zwiększyć zdolności adaptacyjnych naszych organizmów.  Dlatego tak często czujemy się źle, a zaburzenie stanu homeostazy odczuwa cały organizm.

 
 Większość ludzi nie widzi żadnej zależności pomiędzy środowiskiem, a stanem swojego zdrowia. Tym czasem cywilizacja XX wieku wprowadziła wiele zmian w naszym otoczeniu, odcinając nas coraz szybciej i skuteczniej od natury. Niemal połowę życia spędzamy przy sztucznym świetle, oglądając słońce z za szyb hermetycznych i dźwiękochłonnych budynków. Nasze ciała coraz częściej okrywają materiały obce naturze. Mieszkania i biura dekorują sztuczne rośliny, tapety, boazerie, meble, panele i syntetyczne farby i kleje.

Od lat jesteśmy więźniami klimatyzacji, sieci wodnokanalizacyjnych i elektroenergetycznych. Na dodatek nie potrafimy żyć bez samochodów, telefonów, radioodbiorników, telewizorów czy komputerów.

Jest to cena współczesnej cywilizacji – środowisko życia mieszkańców większości dużych miast na kuli ziemskiej. I mimo że już w 1982 roku Światowa Organizacja Zdrowia wiele z tych zjawisk uznała za szkodliwe dla zdrowia człowieka, problem ten wciąż się nasila.

Tempo zmian następuje w postępie geometrycznym. Coraz więcej pomysłów i nowych technologii prowadzi do coraz większych osiągnięć. Z każdym dniem więcej wiemy, ale w nawale informacji coraz mniej rozumiemy.


O ekologii mówimy od dawna, ale mimo to z roku na rok rośnie ilość toksyn i rozwiązań technicznych oddalających nas od natury. Wyraźnie widać efekty szkodliwych bodźców działających na organizm człowieka, bóle głowy, pieczenie oczu, spadek odporności, irytacja, agresja, przemęczenie, lęk, zagubienie i rosnący stres – oto nasza codzienność, przeciwko której żywy organizm coraz intensywniej protestuje.


Z obserwacji wynika, że kiedy firmy przenoszą swoje biura ze starego budynku do nowoczesnego szczelnego, klimatyzowanego biurowca, następuje gwałtowne pogorszenie samopoczucia pracowników i wzrost zachorowalności średnio o 30%.  „Syndrom chronicznego budynku”, „Zespół chronicznego zmęczenia”, „Syndrom wypalenia”,„Zespół nieszczelnych jelit”, „Zespół cieśni nadgarstka”, „Choroba legionistów” to tylko kilka przykładów dolegliwości przypisywanych intensywnej pracy w obiektach, którymi zwykle są nowoczesne biurowce, banki i hotele, usytuowane zwłaszcza w miastach.

Co nam szkodzi ?
  • Współczesne życie w aglomeracjach miejskich tak bardzo odbiega od natury, że coraz trudniej nasz organizm jest w stanie to zaakceptować.
  • „WCHODZIMY W WIEK WYSOKIEJ TECHNIKI MAJĄC  STRUKTURĘ CZŁOWIEKA PIERWOTNEGO” pisze prof. Ulrich Warnke  w książce „Ryzyko utraty zdrowia”
  • Cywilizowany człowiek wykorzystuje obecnie coraz większą ilość urządzeń technicznych, zasilanych energią elektryczną.
  • Urządzenia te emitują sztuczne pola elektromagnetyczne (EM), które nakładając się na siebie, tworzą smog elektromagnetyczny.


Groźnym źródłem niebezpiecznego promieniowania elektromagnetycznego są fale emitowane przez setki maszyn elektrycznych powszechnego użytku, kuchenki elektryczne, komputery, telefony komórkowe, telewizory, odtwarzacze DVD, przekaźniki radiowe, przekaźniki telewizyjne, stacje radiolokacyjne,  stacje transformatorowe, instalacje elektryczne, linie wysokiego napięcia, nadajniki GPRS, EDGE itd.



Wytwarzane pola (EM)  sumując się z reguły setki razy przewyższają elektromagnetyczne tło naturalnego środowiska. W budynkach, najbardziej  szkodliwe dla człowieka są strefy geopatyczne, powstałe  jako lokalne zaburzenia pola magnetycznego i grawitacyjnego
Ziemi oraz pola wytwarzane przez płynącą pod ziemią wodę. Najsilniejsze z nich tworzą się na  skrzyżowaniu podziemnych cieków wodnych, deformacji geologicznych wierzchnich warstw skorupy ziemskiej oraz w miejscu nałożenia się węzłów siatki szwajcarskiej (Hartmanna) i diagonalnej (Currego).

 
Wzmocnione i skoncentrowane promieniowanie stref geopatycznych wznosi się prostopadle od powierzchni zewnętrznej ziemi do atmosfery i przenika nieomal wszystko. Na domiar złego wszystkie strefy geopatyczne dodatkowo nasilają negatywny wpływ sztucznych pól elektromagnetycznych.
Przed sztucznym promieniowaniem elektromagnetycznym nie mamy zabezpieczeń, nie wytwarzamy również żadnych naturalnych procesów obronnych organizmu. Tymczasem, dzień po dniu, cały czas przebywamy w polu jego działania, jesteśmy nieustannie pod ostrzałem, gdyż niechciane fale przenikają nawet najgrubsze betonowe ściany.


Problem tkwi w nadmiarze i kumulacji źródeł promieniowania – co roku przybywa ich średnio  6 %, Co 10 lat podwaja się liczba nadajników…...
Człowiek nie widzi i nie odczuwa bezpośrednio przenikających go fal elektromagnetycznych, nie tworzy  również żadnych mechanizmów  chroniących go przed ich działaniem. Szkodliwe efekty oddziaływania smogu elektromagnetycznego często występują po pewnym okresie utajenia i mogą się ujawniać z opóźnieniem kilku miesięcy, a nawet lat.  Dlatego też, złe samopoczucie i pojawiające się schorzenia nie są w ogóle kojarzone z oddziaływaniem szkodliwego promieniowania.


Z badań wynika, że szkodliwe pola działając dłużej na żywy organizm między innymi zaburzają procesy przemiany materii hamują produkcję wielu hormonów, wpływają na żelazo wchodzące w skład czerwonych ciałek krwi.
U ludzi często przebywających w takich warunkach najczęściej pojawia się rozdrażnienie; nie co później chroniczne zmęczenie, obniżenie koncentracji, zawroty i bóle głowy, płytszy oddech, zaburzenia snu i pamięci, z czasem ogólne osłabienie i zmniejszenie odporności organizmu.

Po pewnym okresie, w skutek dłuższego oddziaływania szkodliwego promieniowania,  ujawniają się choroby  układu nerwowego, alergie, białaczki, cysty, wrzody, poronienia, bezpłodność, impotencja, problemy z układem krążenia, przewodem pokarmowym itp. Gwałtownie rośnie ryzyko zawałów, guzów mózgu, udarów, czerniaka i innych nowotworów.  

Współczesny człowiek przebywa nie tylko z dala od natury, ale na dodatek zewsząd otoczył się sztucznymi różnymi polami zakłócającymi, pogarszając w ten sposób warunki odbioru przez mózg naturalnego promieniowania ziemskiego.


Jak temu zaradzić?

Od milionów lat na nasze ciała działały naturalne fale elektromagnetyczne  decydując o naszym rozwoju, regulując wszystkie procesy życiowe. Człowiek na Ziemi poddawany jest nieustannie działaniu pól elektromagnetycznych o ekstremalnie niskich (ELF 30÷300 Hz) i ultra niskich (ULF poniżej 30 Hz). częstotliwościach.

Pole magnetyczne Ziemi chroni ją przed szkodliwym promieniowaniem kosmicznym. Umożliwia życie, wpływa na funkcjonowanie wszystkich organizmów żywych.  Świat zwierząt  i roślin doskonale je odczuwa,  co możemy zauważyć wśród owadów, ptaków, ryb różnych kwiatów, drzew  itp.

 
„Cywilizowany człowiek” zatracając niektóre zmysły, najczęściej nie jest w stanie świadomie stwierdzić jego obecności, jedynie przy pomocy aparatury.

Pokazuje je nawet wychylającą się wskazówka kompasu.

Wielkość ziemskiego pola magnetycznego (indukcja)- traktowana jako tło. na biegunach magnetycznych wynosi 70 uT a na równiku 35 uT, dla Europy Środkowej  przyjmuje się wartość 50 uT.

Z badań wynika, że nasze ciało, w szczególności mózg, jest doskonałą anteną nadawczo-odbiorczą, bardzo wrażliwą na otoczenie. Dlatego też samopoczucie ludzi tak często podlega wpływom pola magnetycznego Ziemi. Złe samopoczucie, rozdrażnienie, ból głowy, bezsenność – to często objawy meteopatii czyli zwiększonej wrażliwości na pogodę związanej z wpływami elektromagnetycznymi. Pole magnetyczne ziemi ma siłę ca. 47000 nT, jest ona jednak zależna od wiatru słonecznego, warunków atmosferycznych, wahań  temperatury, pory dnia, fazy księżyca itp.

W wielkim uproszczeniu Ziemia otrzymuje swoją energię od Słońca. Wypromieniowane przez słońce częstotliwości witalne, sprawiają, że ciała i różne formy naturalne wpadają w rezonans i zaczynają wspólnie drgać wprowadzając stan równowagi. Minerały krzemianowe tworzą 87% kontynentalnej skorupy ziemskiej. Kryształy kwarcu {krzemiany} są naturalnymi transformatorami energii.

„Zakłócające częstotliwości i drgania” są to takie wibracje, które tłumią wypromieniowane przez Słońce częstotliwości witalne, a przez to zaburzają naturalną harmonię. Mogą  być one pochodzenia naturalnego (promieniowanie geopatyczne) lub  mogą być wytworzone sztucznie przez człowieka (EM).

Naturalne pola elektromagnetyczne regulują wszystkie procesy życiowe.

Z kolei strefy geopatyczne i sztuczne pola elektro-magnetyczne prowadzą do zaburzeń czynnościowych w organizmie człowieka. 

Każdy proces w naturze polega na współdziałaniu negatywnych i pozytywnych drgań. Negatywne energie nie mogą się samoczynnie regenerować.

Aby osiągnąć równowagę potrzebna jest pozytywna energia. Jeżeli równowaga jest zaburzona i nie doprowadzone są żadne pozytywne drgania, negatywna energia dominuje i z czasem zaburza funkcjonowanie żywych organizmów, prowadząc do zachwiania  stanu równowagi i w efekcie chorób.

Vita Tronic jest urządzeniem, które w promieniu do 50m,  osiąga harmoniczne wyrównanie pola magnetycznego.


Częstotliwości wytwarzane przez urządzenie,  wchodzą w rezonans z polem magnetycznym  Ziemi. Tworząc bardziej wyrównywane pola, redukują negatywne działanie promieniowania geopatycznego i smogu elektromagnetycznego. ITA Tronic przenosi hexagonalną strukturę siatkową Ziemi w harmonijne pozytywne drgania „świętej geometrii”.

VITA Tronic to najprostsza droga do harmonijnej, zrównoważonej i zdrowej atmosfery w mieszkaniach, domach, hotelach, zakładach pracy, biurach, bankach, szkołach, szpitalach, klinikach stomatologicznych, pomieszczeniach z serwerami, oraz wszystkich innych pomieszczeniach instytucji publicznych.

Stosując VITA Tronic  uzyskujemy

  • neutralizację promieniowania geopatycznego
  • ograniczenie smogu elektromagnetycznego
  • zmianę jonizacji powietrza
  • większą skuteczność klimatyzacji
  • uczucie harmonii w pomieszczeniu
  • eliminację chronicznego zmęczenia
  • lepszą koncentrację i większą wydajność pracy
  • ograniczenie agresji i irytacji
  • zdrowy sen, dający wypoczynek
  • poprawę jakości życia
  • radość i wzrost dobrego samopoczucia
  • wzrost odporności (aktywizuje się system immunologiczny)
  • poprawę stanu zdrowia
  • VITA Tronic  można również stosować do codziennej regeneracji własnego
  • organizmu. Stojąc lub siedząc (5-10minut) nad urządzeniem, uruchamiamy przepływ energii w całym ciele. Dzięki temu przywracamy naturalne częstotliwości naszych wszystkich komórek, uaktywniamy metabolizm, redukujemy napięcia i usuwamy blokady.

Z każdym dniem poprawiamy funkcjonowanie wszystkich organów prowadząc do stanu homeostazy.

 
BUDOWA

Urządzenie VITA Tronic  zbudowane jest ze specjalnej ceramiki o dużej zawartości krzemu. Ma kształt graniastosłupa o podstawie sześciokątnej.
 
Na zewnątrz, wygrawerowany jest motyw „kwiatu życia”,  wewnątrz wbudowany jest odpowiedni rezonator i specjalny przetwornik piezoelektryczny.
O funkcjonowaniu urządzenia VITA Tronic  , decydują nie tylko wykorzystane materiały i odpowiednie rezonatory, ale również jego kształt  i  wzajemne proporcje poszczególnych elementów.

VITA Tronic  jest urządzeniem produkowanym w Austrii. Twórca otrzymał patent austriacki o numerze AT412255 oraz zgłosił patent europejski.
Urządzenie posiada certyfikat CE.
 


                            Dowiedz się więcej o VITA tronic
SPA
rolnictwo
przemysł
transport
B2B

Partnerzy

Stowarzyszenia

Ta witryna używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu ›